Jeśli czytasz, to wpisz komentarz. Dziękuję!

sobota, 20 stycznia 2018

Drapak dla kotków DIY

Ponieważ mam teraz więcej czasu (o tym napiszę wkrótce) postanowiłam zrobić dla kociaków drapak - legowisko.
Można oczywiście zakupić takie ustrojstwo chociażby w necie, ale jak ma się czas, chęci i materiały to już nic nie stoi na przeszkodzie.
Zrób to sam!

piątek, 22 grudnia 2017

Życzenia

Wszystkim odwiedzającym mojego bloga składam serdeczne życzenia:
Cieszcie się obecnością bliskich ludzi i zwierząt.
Spędźcie świąteczny czas w zdrowiu, spokoju, cieple i dostatku.

niedziela, 10 grudnia 2017

Stara torba i ...

...oczywiście koteczki, które zawłaszczają teren z niezwykłą determinacją.

piątek, 8 grudnia 2017

... kotki dwa, a poprawniej będzie - DWIE :)

Widząc moją rozpacz po stracie Malinki, już następnego dnia M. przytargał w kartonie dwie kocie siostrzyczki. A dlaczego dwie? Bo ich Pani (kociara), powiedziała, że we dwie lepiej sobie poradzą na nowym.
Koteczki urodziły się w 7 "osobowym" miocie, jeśli można tak powiedzieć i były na wydaniu - koniecznie w dobre ręce. Buszowały sobie w oborze (co było czuć) ale otoczone opieką i zadbane. Mają teraz ok. 2 miesiące.

środa, 29 listopada 2017

Nie bardzo wiem, jak o tym pisać...

Z trudem więc wyduszę to z siebie :(

Wczoraj, przed godz. 13, pod kołami jakiegoś samochodu zginęła nasza kochana koteczka Malinka.
A przecież nigdy nie wychodziła za bramę!
Owszem, penetrowała tereny po sąsiedzku, ale to naturalne dla kota.
Nie wiem, co ją zaintrygowało by wyjść na asfalt...? 
Była bardzo łowna, więc niewiele wystarczyło aby ruszyła na kolejne skuteczne polowanie...
Przeżywamy to bardzo, bo przywiązaliśmy się do Niej.
Zostanie w naszych sercach na zawsze.
Była wspaniałą, przyjazną, przymilną i odważną koteczką z charakterem.
Zaaklimatyzowała się w naszym otoczeniu natychmiast i wprowadziła swoje zasady, które przyjęliśmy, bo co było robić?

Nigdy wcześniej, poza drobnym epizodem, nie miałam kota, bo uważałam się bardziej za psiarę.
Życie pokazało, że kociarą również jestem i z pewnością pozostanę, ponieważ...
c.d.n.

piątek, 17 listopada 2017

Dziś Dzień Czarnego Kota

Cóż mogę więcej powiedzieć, wszak świętujemy go codziennie :)

Malinka uwiązała mnie na smyczy.
Kompletnie... 
Waży już 3 kg i ma się świetnie.
Wkrótce czeka nas wizyta u weta w temacie sterylizacji, bo pora nadchodzi...
Pozdrawiamy :)

wtorek, 24 października 2017

Malinko, gdzie jesteś ???

 Oj tam zaraz, skoczyłam tylko do Namysłowa :)
Malinka ma się świetnie, rośnie, poluje, dokazuje.
Trafił nam się cudowny kociak!