Jeśli czytasz, to wpisz komentarz. Dziękuję!

czwartek, 7 lipca 2016

Naszyjniki z kości

Mówię czasem, że to naszyjniki z kości bawoła (bo lepiej to brzmi), ale tak po prawdzie, to odpowiednio spreparowane, wygładzone i trwale wybarwione elementy kości naszych rodzimych krówek.
Nic w przyrodzie się nie marnuje. I tak powinno być.
Słyszałam opinie, że naszyjnik z naturalnych kości to błeee, ale...
Człowiek od zarania dziejów obwieszał swoje ciało ozdobami z kości zwierząt, wierząc w ich magiczną moc. Dotykanie ich i dobra energia, którą roznoszą, mają bardzo pozytywny skutek na ciało i duszę.
Wcześniej, ludzie potrafili to wyczuwać...
A teraz???
Bo plastik jest czasem bardziej fantastic :(
zielony i kremowy pasują noszone razem

9 komentarzy:

  1. Oryginalne naszyjniki.
    Fajny ten kolorowy - do białej bluzki i dżinsów, a beżowy z zielonym do ubrania z lnu.
    Pozdrawiam, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym je tak stylizowała :)
      Dzięki i pozdrawiam.

      Usuń
  2. Bardzo oryginalne. Jeśli ktoś lubi i nosi naszyjniki, to powinien być zachwycony że nie plastik brr.
    Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, ja noszę naszyjniki ale najbardziej to kolczyki. Bez nich czuję się goła :)
      Uściski dla Ciebie.

      Usuń
  3. Normalnie zatkało! Niesamowite. Iza , masz nowego czytelnika!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję DD i zapraszam do siebie :)

      Usuń