Jeśli czytasz, to wpisz komentarz. Dziękuję!

niedziela, 28 października 2012

No i znowu jest...

...zima.
Na początku jest zawsze fajnie, biało, czysto, jasno.

Śnieżki, sanki i bałwanki.
Potem bywa różnie...
Chłody, mrozy, odśnieżanie, chlapa, wilgoć, ponure poranki i wczesne zmierzchy.
W tym roku zima przyszła wcześnie, za wcześnie!
Nie zdążyłam pograbić wszystkich liści.
Nie zmieniłam jeszcze opon, bo... była kolejka.
Kłódki w bramach pozamarzały.
Za mną już pierwsze odśnieżanie.
A pozostałe atrakcje dopiero przede mną... 
Dziś rozpoczęłam sezon grzewczy.
Pozdrawiam zimowo :)

14 komentarzy:

  1. Każda pora roku ma swoje wady i zalety, dla każdego z nas inne. Ja mimo wszystko bardzo lubię zimę :) Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście doceniam również zalety zimy, najbardziej będąc na nartach w Dolomitach :)

      Usuń
  2. Bez nerwów! To tylko pierwszy, ostrzegawczy sygnał. Jeszcze będzie cieplej.
    To nie zmienia faktu, że jest paskudnie :(
    Pozdrawiam -PM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to tzw. cisza przed burzą...
      Cieplej będzie, na wiosnę!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie martw się, zima minie!
      Zawsze w końcu mija...

      Usuń
  4. U Ciebie tez taka piękna zima jako i u Mnie, szkoda,że się już topi wszystko, rano nawet odśnieżarka jechała....
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, u mnie nie bardzo się topi...
      Odśnieżarka była... zeszłej zimy :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. To nie jest piękna zima ! Do pięknej jej daleko, hohoh...
    To jest upierdliwa pora roku, której im dłużej żyję, tym bardziej nie lubię. ;-) A teraz coś się pospieszyła. Dobrze, że do mnie nie dotarła. Tez opony dopiero zamierzam zmienić. Ale zapowiadają jeszcze jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda, to prawda :)
      To dopiero początki zimy, całkiem zresztą śmiałe.
      Czy jesień powróci, zobaczymy.
      Oby tak!

      Usuń
  6. Pięknie jest. Image zima ma cudny. Od piątkowej nocy u nas bielutko i mróz trzyma. A w piątek jeszcze lato mieliśmy. Słoneczko, krótki rękaw, spacery po łąkach, kawa w fotelach pod lipą. No i masz. Buraczki zostały w ogrodzie, fasola jaś jeszcze wisi w strąkach, dekoracje z dyń pozamarzały przed domem. Może wiosna też przyjdzie szybciej. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i właśnie taka nagła zmiana pogody, w tym również image'u jest szokiem dla organizmu :)
      I jakby na to nie spojrzeć, przynosi same szkody - patrz buraczki, fasola itd...
      W dodatku, nie daje absolutnie żadnej gwarancji na wczesną wiosnę :(
      Komu przeszkadzała złota jesień???
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Witam Izo.
    Co tam kłódki. Natowotujesz je jak tylko mróz nieco zelży. Ale piękno pierwszego puszystego śniegu, jakie można zobaczyć w sadzie, jest wyjątkowe( wide.foto j.w.). A poza tym wiesz, że nawet jak nieco przemarzniesz w nierównej walce z Panią Zimą, to po wszystkim (mam tu na myśli wygraną potyczkę..), wrócisz do ciepłego domku. A jak jeszcze po powrocie będziesz mogła popatrzeć na drwa płonące w kominku, z kieliszeczkiem pysznej nalewki, to co Ci tam zima...Pozdrawiam, wędrowiec.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zima na tych fotkach jest urocza i nawet nie chcę myśleć o tym jak ja jej nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń