Jeśli czytasz, to wpisz komentarz. Dziękuję!

środa, 8 kwietnia 2015

Munia - chuda noga...

Cóż tu dodać, łapa po ogoleniu kudłów do operacji ...chuda jest!
Rana goi się lepiej, choć Muńka utyka :(
Na spacerach nie biega tylko chodzi.
Ale, jestem dobrej myśli!
Na szczęście ma apetyt (zawsze miała), więc siły witalne wrócą.

16 komentarzy:

  1. A może dla równowagi ogolić drugą? Równo kłaczki odrosną:)
    Ładna ta Muńka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie tą swoją kosmatą urodą tak mnie urzekła, jak ją zobaczyłam w schronie.
    A jeszcze bardziej swoim cudownym charakterem...
    Ale nie... nie będę jej ogałacać do reszty, choć... symetria swoje zalety ma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech zdrowieje jak najszybciej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracujemy nad tym, z całych sił!
      Dziękuję :)

      Usuń
  4. Kłaki odrosną. Faktycznie, można rozważyć wiosenną fryzurkę tak, by prawa łapka aż tak nie różniła się od innych, ale przecież to tylko włosy. ;-)
    Utykanie ma związek z raną ? Czy może to zupełnie inna sprawa ?
    Też ściskam kciuki za Was !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaki odrosną, to najmniejszy problem.
      Nie wiem co z tym utykaniem?
      Zaś trza iść do weta...

      Usuń
  5. Munia wygląda słodko i eklektycznie - nonszalancko:) Zdrowia dla niej i dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Luna :)
      Choć do nowego wizerunku Muni ciężko mi się jest przyzwyczaić.

      Usuń
  6. Motyla noga - można powiedzieć. Myślę, że Munia ma to w pompce. Ważne, że się goi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może Kurza stopa?
      Cieszę się, że się poprawia :)))

      Usuń
  7. Moja ślicznota kochana! Na chudej łapce lepiej widać, czy się goi. Dmucham na łapkę, coby się jak najszybciej goiło! UŚCISKI!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mika, goi się. Na szczęście jest sucha i słoneczna pogoda, więc Muńka może spacerować bez opatrunku. Jest lepsza wentylacja.
      A może to przez Twoje dmuchanie?
      Pozdrawiam :)))

      Usuń
  8. Nie gol drugiej, bo jeszcze depresji Ci dostanie:-)) Jest śliczna!
    Zdrówka dla panienki!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, nie mam zamiaru nic golić ponad to, co było konieczne :)
      W imieniu Muńki dziękuję za komplement!
      Pozdrawiamy wespół.

      Smakowity zielony post wysmażyłaś:)

      Usuń
  9. Mój Nenek też trochę kuleje... bądź dobrej myśli, na pewno z tego wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Seszen na moim blogu:)
      Munia kuleje, ponieważ razem z guzem wycięty został kawał skóry a po zszyciu rany skóra jest napięta i ...ciasna.

      Usuń