Jeśli czytasz, to wpisz komentarz. Dziękuję!

czwartek, 27 sierpnia 2015

Sandałek z kapusty

Ból.
Ból pojawił się dziś rano i narasta :(
Boli mnie śródstopie, a właściwie tak bardziej w kierunku pięty.
Sklepowa dała mi liść kapusty, że ta kapusta wyciąga.
Ten ból znaczy się wyciąga.
Owinęłam więc liścia wokłół stopy gumką od majtek i tak se kuśtykam po gumnie...
Nie jest to dobry czas na bolesność stopy (ba, ale kiedy jest dobry?), bo w niedzielę mam gościnne występy na wojewódzkich dożynkach w Żarnowcu. Będę prząść na kołowrotku i sprawne stopy są niezbędne!
Ech...
Czy to pora na jakiś plebiscyt na oryginalne obuwie?
Najpierw Hana a teraz ja :(

Pozdrawiam!

19 komentarzy:

  1. Ojacie. Całą stopę musiałabyś do butelki wsadzić. Najlepiej sprawdza się po Żywcu (to nie jest lokowanie produktu!). A poważnie, coś zrobiłaś, czy ona (stopa) tak sama z siebie? Kapusta ponoć dobra jest, ale najlepsza chyba jednak w gołąbkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tm sęk Hana, że nie wiem? Nie miałam żadnego urazu, nic mi się nie wbiło w stopę... Wstałam rano i ból wstał ze mną :(
      No bul - ba po prostu!
      Kapusta w gołąbkach najlepsza, takich odgrzewanych!

      Usuń
  2. Bul-ba jak nic. Może to kręgosłup? On tak robi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być. Pobolewa mnie w odcinku lędźwiowym:(
      Kurna, starość...

      Usuń
    2. To masz prawie pewność. Na wszelki wypadek połóż się na brzuchu na podłodze na 5 minut i powtarzaj leżenie co godzinę, w miarę możliwości, żeby "odgiąć" kręgosłup. Na pewno nie zaszkodzi. To mówiłam ja, doświadczona w temacie.

      Usuń
    3. Hana, ja z kręgosłupem to mam tak, że pomaga mi siedzenie. Czasem w nocy muszę trochę posiedzieć...

      Usuń
  3. Coś na nogi chyba jest teraz pora. mnie od wczoraj rypie, prawa. Mam platfusa poprzecznego, tak se przez szpilkowce wyhodowałam. I jak zacznie rypać w stopie to potem rypie aż do kolana. Chyba sobie kapustą obłożę, jutro w Kaczorówce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnemo, mi ta kapusta nie pomogła :(
      Stosuję żel DIP RILIF - przeciwzapalny i przeciwbólowy.
      Jest trochę lepiej.
      Kuruj się, bo musisz być zdrowa w nowej hucie... :)

      Usuń
    2. Mnemo, dziś się dowiedziałam, że tą kapustę trzeba posztkować i rozgnieść i dopiero, taką ciapą, robić okłady!
      Suchy liść nic nie daje, ale lepiej wygląda :)))

      Usuń
  4. gdyby to nie daj Boże ostroga piętowa to mnie pomogło wytrwałe moczenie w denaturacie, zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany, Olqa, nie strasz...
      Ten denaturat to zalecił Ci lekarz, czy to medycyna ludowa?

      Usuń
  5. Hana dobrze radzi: lekko przećwicz lędźwiowy, żeby rozprowadzić przykurcze i napięcia - albo idź popływać, pomoże na sto procent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleżeć se mogę, ale popływać nie ma gdzie :(

      Usuń
  6. ... a ja pomogłam sobie takim czymś co w medycynie ludowej nazywają "kosztyfoł" czyli żywokost lekarski. Korzeń wykopany z ziemi , utłuczony w moździerzu z tłuszczem może być margaryna i obłożyć przez gazę kostkę na noc na to woreczek celofanowy i rano mniejszy ból na bank. Życzę zdrówka ( ja tez myślałam że to ostroga jednak to kręgosłup i zwiększona waga )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę!
      Poszukam w aptece, bo u mnie nie rośnie... chyba...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. z żywokostu i tłuszczu (ale nie margaryna,może być smalec gęsi,sadło wieprzowe) trzeba zrobić maść,i topomaga najlepiej,robię taką maśc od dawna i dzieki temu mój kregosłup służy mi do dziś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie prosta do wykonania ta maść, spróbuję :)
      Trzeba ją chyba trzymać w lodówce?
      Dziękuję za pomoc!

      Usuń