Jeśli czytasz, to wpisz komentarz. Dziękuję!

wtorek, 24 maja 2011

Świat wokół mnie...

Otoczenie staram się kształtować według moich potrzeb i wyobrażeń. Z realizacją bywa różnie, czasem zamiary napotykają na opór materii ale zawsze dokładam starań aby uratować co się da i wydobyć z przedmiotów ich naturalne piękno.
Czy mi sie to udaje, oceńcie sami :)









Kształtowanie przestrzeni to praca bez końca, ciągle coś wymaga zmiany, udoskonaleń lub poprawek... i to jest właśnie w tym najlepsze!

6 komentarzy:

  1. Iza - przeniosłaś mnie w zaczarowany świat!

    kankanka

    OdpowiedzUsuń
  2. To właśnie takie drobiazgi sprawiają, że świat staje się piękniejszy, oswojony i taki...bardziej nasz:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciesząc oczy widokami przecudnemi,jakie waćpanna ukazałaś,chciałoby się poczuć ciepło dotyku promieni słonecznych,ślizgających się po tych niemych okruchach dawnych czasów...przeto kłaniam się w zadumie i pozdrawiam,Marcus.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne klimaty wokół siebie stworzyłaś!!! tylko pozazdrościć...
    pozdrawiam, Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno mnie nie było, bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale tam u Ciebie. Baaaardzo klimatycznie. Jakżebym chciała usiąść na ławeczce z kubkiem pysznej kawy i podziwiać zachód słońca.
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń