Jeśli czytasz, to wpisz komentarz. Dziękuję!

sobota, 20 kwietnia 2019

Wielkanoc

Czas leci nieubłaganie. Coś się pozmieniało w bloggerze, coś na fb. Nie ogarniam.
Życzę Wam

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Życzenia noworoczne.

Składam wszystkim serdeczne życzenia dobrego nadchodzącego roku.
Zdrowia, spokoju, dostatku, dobrgo nastroju i pomyślności!

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Wiosna ?

Święta inaczej (widziane)
Smaczne?


 

piątek, 30 marca 2018

Wielkanocnie

Wielkanocnie
świątecznie pozdrawiam wszystkich tych, którzy tu jeszcze zaglądają...
Radujmy się, wiosna idzie!

środa, 28 lutego 2018

Projekt 10 #2

Nikt nie zgadł co zapowiada zajawka Projektu #2 ale też zagadka do łatwych nie należała.
Bo i cóż można wywnioskować z takiego obrazka?
Niewiele.
Wreszcie mogę Wam pokazać całość. Trochę trudu wymagało wykończenie.
Tak, aby zgodnie z zamysłem nie nabywać nic do wykonania całości poza tym, co mam.
Ale jest.

piątek, 23 lutego 2018

Bidy moje kochane

Wysterylizowałam wczoraj moje kotki.
Bo musicie wiedzieć, że (jak się okazało) to nie są dwie koteczki, tylko rodzeństwo.
Tak że mamy Miłkę i Heksora - (była Heksa).
Dowiedziałam się o tym jakiś czas temu.
Zaczęło być widać po prostu :)

poniedziałek, 19 lutego 2018

Projekt 10 #1

Od lat zbieram przydasie.
Chomikuję.
Kupuję, dostaję, wyłudzam. Każda droga jest dobra aby je mieć. Szmatki, skrawki, ramki, korki po winie, koraliki, sznurki, gałązki, kora, druciki, deseczki, guziki, drewienka, dodatki, koronki, nitki, przędze, papiery, serwetki, wełny, piórka, ilustracje ... i nie wiem co jeszcze, bo mają ci one fantastyczną zdolność do zmiany lokalizacji,więc grzebiąc w poszukiwaniach konkretnej rzeczy natykam się wciąż na nowe wykopaliska.
I mam tychże całe mnóstwo a nałóg zbieractwa nie ustępuje.
Posiadam wedle każdego z nich plany, niektóre zrealizowałam, inne w zamierzeniu, kiedyś...
Pomysły są, materia jest, zapał również, tyle, że słomiany.
Bo: prace są zaczęte, rozgrzebane, w toku, porzucone i czekające na wykończenie.
Bo: wciąż nęcą mnie INNE nowe pomysły. 
BUUUUUU....
Ale przecież wiem, że konceptualizm nie jest dla mnie.
Muszę działać z materią, nie tylko z ideą.
Pytanie: czy ciągle poszukuję, czy tylko marnuję czas?
Tego nie wiem.

Dlatego też, wymyśliłam dla siebie PROJEKT 10.