poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Na upał najlepsza...
... jest wełna :)
Wiem, wiem, coś mi się pokręciło.
Ale co robić, jeśli akurat zachciało mi się filcować?
Na wzorzystym jedwabiu nafilcowałam delikatną czesankę z merynosów.
Wykonałam dwa szale.
W zieleniach:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer